www.moto-friends-mala.pl     FORUM      

STRONA GŁÓWNA

Archiwum felietonów

Bóg człowiekiem ...>
Dzień Pański ...>
Dzień zaduszny ...>
Duszpasterz ...>
Duchy ...>
Duch Święty ...>
Drugie JA ...>
Drogowskaz ...>
Droga miłości ...>
Dożynki ...>
Dlaczego krzyż ...>
Czyściec ...>
Caritas ...>
Bezkrwawy bój ...>
Ubieramy całe ciało ...>
Cudu nie będzie......>
Ciało i duch ...>
Chleb ...>
Człowiek ale jaki...>
Chrzest ...>
Życie po życiu...>
Twoje imię...>
Wyjątkowy przyjaciel...>
Tempus fugit ...>
VOX DEI ...>
Żeglarz ...>
Boski romans ...>
Autorytet ...>
Cyganka prawdę ci powie? ...> Kochać, to znaczy... ...>

Dzień Zaduszny- 2.11.2001




Dzień Zaduszny - to czas szczególnej pamięci i modlitwy za zmarłych. Czyściec, czyśćcowe cierpienia są prawdą, o której poucza Kościół, zaś pomaganie czyśćcowym duszom jest obowiązkiem wszystkich wierzących.
Człowiek na miejsce w wieczności zasługuje przez życie na ziemi. Nasz los rozstrzyga się w momencie śmieci. Umierający, pojednani z Bogiem doświadczają miłości nieba. Ci zaś, którzy nie zdążyli za życia odpokutować grzechów, idą do czyśćca. To stan oczyszczania się z win przed Bogiem, ale przy pomocy żyjących, którzy ofiarują za duszę zmarłego msze św., komunie św., dobre uczynki, odpusty, cierpienia, modlitwy (wypominki), posty, jałmużnę.
Czyściec dla duszy pokutującej za grzechy wiąże się z pewnym cierpieniem, które jest dojrzewaniem w miłości. Cierpienie to, wynika przede wszystkim ze świadomości czasowego oddalenia od pełni szczęścia, jest niecierpliwym wyczekiwaniem na dopełnienie - oglądanie oblicza Boga, bycie w Jego obecności. Czas ich oczekiwania jest w naszych rękach. Dotykamy tu tajemnicy "świętych obcowania", czyli współzależnego istnienia żywych i umarłych. Prawda o czyśćcu uzmysławia nam, że miłość nie zna granic. Jest zawsze i wszędzie skuteczna.
O wielu duszach w czyśćcu cierpiących pamiętają dziś ich krewni i przyjaciele. Sprzątają groby, stawiają na nich kwiaty, palą znicze - symbole wiecznego życia. Ale o wielu nieznanych, bezimiennych, zapomnianych nikt nie pamięta. Ci też cierpliwie czekają na darowanie im win. Dlatego polecajmy również ich Bożemu miłosierdziu. Jednego możemy być pewni - jeżeli my pomożemy im, one, będąc już blisko Boga, pomogą kiedyś nam.













ML™ 2007